Szkocki parlament za nowym referendum

Szkocki Parlament poparł wniosek o zwrócenie się do rządu Wielkiej Brytanii o zgodę na organizację nowego referendum niepodległościowego. Wniosek zgłoszony przez Pierwszego Ministra Johna Swinney’ego z proniepodległościowej Szkockiej Partii Narodowej (SNP) przeszedł stosunkiem głosów 72 do 55. Swinney zapowiedział podjęcie rozmów na ten temat z brytyjskim premierem Keirem Starmerem, argumentując pośpiech m.in. ryzykiem wzrostu poparcia dla antyunijnej partii Reform UK przed brytyjskimi wyborami w 2029 roku.

Rząd w Londynie natychmiast odrzucił postulat Edynburga, deklarując brak poparcia dla niepodległości Szkocji oraz kolejnego głosowania. Brytyjskie władze stoją na stanowisku, że kwestia ta została rozstrzygnięta w referendum z 2014 roku, w którym 55% głosujących opowiedziało się za pozostaniem w strukturach królestwa. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii z 2022 roku, ponowne referendum nie może odbyć się bez formalnej zgody rządu centralnego w Londynie.

Zwolennicy secesji uważają jednak, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zmieniło sytuację polityczną, ponieważ w 2016 roku większość mieszkańców Szkocji głosowała za pozostaniem we Wspólnocie. W niedawnych wyborach parlamentarnych w Szkocji SNP utrzymała status największego ugrupowania, zdobywając 58 ze 129 mandatów, co według liderów partii odnawia mandat społeczny do dążeń niepodległościowych.