Łukaszenko ostrzega Armenię przed zwrotem ku Unii Europejskiej

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko wezwał mieszkańców Armenii do zachowania ostrożności przy wyborze między członkostwem w Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) a integracją z Unią Europejską. Białoruski przywódca porównał obecną sytuację polityczną Armenii do wydarzeń na Ukrainie sprzed lat, apelując do narodu ormiańskiego o dogłębne przeanalizowanie potencjalnych konsekwencji gospodarczych i politycznych przed podjęciem ostatecznych decyzji. Komentarz ten pojawił się na tydzień przed zaplanowanymi na 7 czerwca wyborami parlamentarnymi w Armenii, które odbywają się w warunkach silnej polaryzacji społeczeństwa.

Wystąpienie Łukaszenki odnosi się do podpisanego w Astanie wspólnego oświadczenia liderów państw EAES – Rosji, Białorusi, Kazachstanu i Kirgistanu. Sygnatariusze dokumentu zadeklarowali poszanowanie dla suwerennych decyzji Erywania, jednocześnie popierając propozycję przeprowadzenia w Armenii ogólnokrajowego referendum w sprawie wyboru kierunku integracji. Państwa członkowskie związku zaznaczyły jednak, że przygotowania Armenii do akcesji z UE niosą za sobą ryzyko dla bezpieczeństwa ekonomicznego regionu, co poskutkowało już m.in. wprowadzeniem przez Rosję pierwszych ograniczeń na import ormiańskich towarów.

Premier Armenii Nikol Paszynian realizuje plan zbliżenia z Zachodem, co objawia się zamrożeniem aktywności kraju w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) oraz organizacją pierwszego szczytu Armenia-UE, na którym podpisano umowę o partnerstwie transportowym i energetycznym. Rząd w Erywaniu prowadzi także rozmowy z Komisją Europejską w sprawie liberalizacji przepisów wizowych i wejścia do strefy Schengen. Paszynian deklaruje, że Armenia będzie kontynuować reformy według standardów europejskich przy jednoczesnym zachowaniu członkostwa w EAES tak długo, jak będzie to możliwe, a ostatecznego wyboru formuły geopolitycznej dokonają obywatele.