Polska weźmie udział w szczycie państw E5 w Berlinie
W czerwcu w Berlinie odbędzie się spotkanie przywódców tzw. europejskiej piątki (E5) – Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski – z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak poinformowała agencja Bloomberg, celem rozmów zainicjowanych przez kanclerza Niemiec Friedricha Merza jest wypracowanie wspólnego stanowiska europejskich sojuszników przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz złagodzenie napięć w relacjach z administracją prezydenta USA Donalda Trumpa. Koordynację działań politycznych poprzedzi zaplanowane na 12 czerwca spotkanie ministrów obrony tych państw w Paryżu, poświęcone strukturom dowodzenia na wypadek konfliktu w Europie.
Zorganizowanie szczytu wiąże się z pogorszeniem stosunków na linii Waszyngton–Berlin po publicznej krytyce działań Białego Domu przez kanclerza Merza w odniesieniu do amerykańsko-irańskiego konfliktu. W reakcji na te wypowiedzi Pentagon ogłosił wycofanie z Niemiec 5 tysięcy żołnierzy, co bezpośrednio skutkowało wstrzymaniem planowanej rotacji 4 tysięcy żołnierzy amerykańskiej brygady pancernej do Polski. Choć Donald Trump zapowiedział późniejsze skierowanie dodatkowych sił do Polski, szczegóły tej decyzji pozostają nieznane. Wiceszef MON Paweł Zalewski zadeklarował pod koniec maja, że konkrety zostaną przedstawione w ciągu trzech tygodni. Jednocześnie ze strony Stanów Zjednoczonych pojawiły się propozycje przyspieszenia wycofywania części amerykańskich wojsk z kontynentu, co ma być przedmiotem analiz w kwaterze głównej w belgijskim Mons.
Włączenie Warszawy do formatu E5 stanowi kontynuację procesu uwzględniania Polski w kluczowych strukturach konsultacyjnych największych państw europejskich. W lutym Polska dołączyła do nieformalnej grupy E6, zrzeszającej sześć największych gospodarek Unii Europejskiej. W ramach tego formatu ministrowie finansów, w tym minister Andrzej Domański, uzgodnili ostatnio w Berlinie wspólne stanowisko dotyczące pogłębienia unii rynków kapitałowych i stopniowego przenoszenia nadzoru nad infrastrukturą finansową na poziom unijny. Strona polska podkreśliła konieczność wysłania silnego sygnału decyzyjnego do Komisji Europejskiej, ostrzegając równocześnie przed rozwiązaniami mogącymi prowadzić do podziału wspólnoty na kraje różnych prędkości rozwoju.