Polskie starania o korektę decyzji Kijowa ws. nazwy jednostki UPA

Polskie władze podjęły działania dyplomatyczne mające na celu nakłonienie strony ukraińskiej do zmiany decyzji o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski ocenił krok prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jako błąd i zaznaczył, że Warszawa oczekuje od Kijowa uwzględnienia polskiej wrażliwości historycznej. Minister poinformował o toczących się rozmowach, wyrażając nadzieję na wypracowanie korekty tego stanowiska. Równolegle minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział podniesienie tego tematu w bezpośredniej rozmowie z ministrem obrony Ukrainy Mychajłem Fedorowem, po wcześniejszym wezwaniu do polskiego MON ukraińskiego attaché wojskowego.

Sprawa wywołała zróżnicowane reakcje na polskiej scenie politycznej. Premier Donald Tusk określił decyzję Kijowa jako niepokojącą dla relacji dwustronnych, natomiast Instytut Pamięci Narodowej zgłosił oficjalny sprzeciw wobec kreowania kultu UPA, która odpowiada za masowe zbrodnie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, gdzie zginęło ponad 100 tysięcy Polaków. Przewodniczący IPN Karol Nawrocki zapowiedział wniosek o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, co ma zostać rozpatrzone przez Kapitułę 8 czerwca. Z kolei wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy wezwał do powściągliwości w podejmowaniu radykalnych kroków i podkreślił strategiczną konieczność utrzymania niepodległości Ukrainy z perspektywy bezpieczeństwa Polski. Za to zrównoważone stanowisko podziękował mu przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk, wskazując na potrzebę rozwiązywania sporów historycznych w drodze dialogu.

Według doniesień medialnych, polskie środowiska rządowe dążą do polubownego rozwiązania kryzysu jeszcze przed zaplanowanym posiedzeniem Kapituły Orderu Orła Białego. Sprawa ta wpisuje się jednak w szerszy, widoczny od początku 2026 roku trend instytucjonalnego upamiętniania struktur OUN-UPA na Ukrainie. Obejmuje on m.in. nadanie innej jednostce wojskowej imienia ostatniego dowódcy UPA Wasyla Kuka, obchody rocznic urodzin Stepana Bandery i Jarosława Stećki, lwowskie marsze pamięci dywizji SS „Galizien” oraz ogłoszone przez Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej plany sprowadzenia do kraju szczątków czołowych działaczy nacjonalistycznych. W oficjalnym ukraińskim przekazie kwestie te są prezentowane jako symbole walki z bolszewizmem i Związkiem Sowieckim, przy jednoczesnym pomijaniu wątków kolaboracji z III Rzeszą oraz odpowiedzialności za zbrodnie na ludności polskiej.