System kaucyjny uderza w finanse Trójmiasta
Wdrożenie ogólnokrajowego systemu kaucyjnego, który funkcjonuje w Polsce od 1 października 2025 roku, negatywnie wpływa na kondycję finansową komunalnych zakładów zagospodarowania odpadów w Trójmieście. Dane za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują wyraźny odpływ najbardziej wartościowych surowców wtórnych z tradycyjnego systemu zbiórki. Butelki plastikowe PET oraz metalowe puszki zamiast do żółtych pojemników na segregację trafiają masowo do sklepowych butelkomatów. W konsekwencji miejskie instalacje tracą kluczowe źródło przychodów ze sprzedaży wyselekcjonowanych odpadów, zmagając się jednocześnie z niezmienionymi kosztami operacyjnymi.
Największy ubytek finansowy odnotowuje Zakład Utylizacyjny w Gdańsku. Z oficjalnej odpowiedzi udzielonej z upoważnienia prezydent miasta wynika, że roczne straty gdańskiej spółki z tego tytułu przekroczą 8 mln zł. Tylko w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku ilość bezbarwnych butelek PET spadła o 33% rok do roku, niebieskich o 41%, a zielonych aż o 51%, co przełożyło się na spadek wpływów ze sprzedaży surowców o 700 tys. zł (czyli o 38%). Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska, podkreślił, że system kaucyjny nie jest neutralny dla gmin – logistyka i trasy śmieciarek pozostają identyczne, podczas gdy w masie komunalnej zostają odpady najtrudniejsze i najdroższe w zagospodarowaniu. W kwietniu 2026 roku Gdańsk wprowadził już pierwszą od lat podwyżkę opłat dla mieszkańców za wywóz śmieci (o około 25%), motywując to właśnie ubytkami z systemu kaucyjnego.
Podobne trendy logistyczne dotykają spółkę Eko Dolina, obsługującą m.in. Gdynię, Rumię, Redę, Wejherowo oraz Kosakowo. W pierwszym kwartale roku strumień opakowań PET trafiający do tamtejszej instalacji skurczył się o 30–40% w relacji rocznej, co wygeneruje prognozowaną stratę rzędu 2,5 mln zł w skali roku. Rzecznik Eko Doliny Marcin Paszkiewicz zaznaczył, że spółka na razie nie planuje podwyżek stawek, a pełna i wiarygodna ocena skutków finansowych będzie możliwa dopiero jesienią, po domknięciu rocznego cyklu operacyjnego. Przypomnijmy, że obowiązujący system nakłada na sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw. obowiązek przyjmowania zwrotnych butelek plastikowych (do 3 l), puszek (do 1 l) oraz butelek szklanych (do 1,5 l), przez co handel przejął od samorządów najbardziej dochodową część rynku recyklingu.