Sejm decyduje o zakazach: Na celowniku patostreamerzy, petardy i hazard w sieci
Sejm wznowił w środę, 10 czerwca 2026 roku, swoje obradowania, stawiając w porządku dziennym szereg kluczowych i budzących duże emocje projektów ustaw oraz wniosków personalnych. Jednym z głównych punktów posiedzenia będzie debata nad wnioskiem Prawa i Sprawiedliwości o odwołanie ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Inicjatywa opozycji to bezpośrednia reakcja na wydarzenia z końca maja bieżącego roku, kiedy to podległe ministrowi służby – w wyniku fałszywego alarmu – siłowo wkroczyły do mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Zdarzenie to wywołało natychmiastowe narady kryzysowe w MSWiA oraz odprawę zwołaną przez premiera Donalda Tuska. Politycy PiS oskarżają szefa resortu o brak kontroli nad służbami mundurowymi.
Posłowie przystąpią również do prac nad dwoma poselskimi projektami ustaw (autorstwa PiS oraz KO) mającymi na celu wprowadzenie bezwzględnego zakazu tzw. patostreamingu. Propozycje obu klubów różnią się w detalach, w tym w podejściu do kwestii odpowiedzialności karnej czy regulacji dotyczących promocji hazardu w internecie. Równolegle Sejm zajmie się dwoma innymi projektami poselskimi zakładającymi nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Przepisy te mają drastycznie ograniczyć, a w niektórych przypadkach całkowicie zakazać stosowania petard i fajerwerków, co motywowane jest dbałością o dobrostan i zdrowie zwierząt domowych oraz dzikich.
W agendzie sejmowej znalazł się ponadto kluczowy projekt rządowy dotyczący wdrożenia unijnych regulacji w zakresie nadzoru nad rynkiem sztucznej inteligencji oraz modelami sztucznej inteligencji ogólnego przeznaczenia. Za kontrolę nad bezpiecznym rozwojem tych nowoczesnych technologii w Polsce ma docelowo odpowiadać nowo powołana Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. W godzinach wieczornych posłowie wysłuchają sprawozdania komisji regulacyjnej w sprawie wniosku Policji o uchylenie immunitetu posłowi Sławomirowi Mentzenowi z Konfederacji. Sprawa dotyczy popełnienia wykroczenia – polityk odpalił racę dymną podczas ubiegłorocznego Marszu Niepodległości, łamiąc obowiązujący wówczas zakaz używania środków pirotechnicznych.